Menu

Anielinka

Opowieść o niezwykłej dziewczynce z Zespołem Williamsa

zezerta

Właśnie jesteśmy w Tratwie na turnusie. Bardzo fajny ośrodek, dzieciaki zachwycone (no, Aniela ma dzisiaj lekki kryzysik i sama nie wie czego chce, więc nie chce niczego i wszystkiego jednocześnie). Całkiem sporo tu miejsca do zabawy, jest wielka połać trawy, plac zabaw, różne sprzęty typu rower czy hulajnoga, zabawki, dwa psy, dwa konie, koza, sad, dwa baseny - kto to wszystko zliczy i wyliczy!!! Można pograć w piłkę nożną, siatkową, w kosza - rewelacja. Martwiliśmy się, że nie będzie gdzie kłaść Adaśka na noc bo nie zdołaliśmy pożyczyć łożeczka turystycznego ale pan Marek czyli szef zdobył i to, także jest pełen luz!!!!! Jak widać internet też jest, zabraliśmy swój sprzęt i można sobie korzystać do woli we własnym pokoju dzięki czemu piewrszy raz relacja jest na bieżąco.

kąpanko

Koza

Pieski :)

zjadacz piłek

Podoba mi się tutaj baaaaardzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

© Anielinka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci